WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

sobota, 14 lutego 2015

Piesek Lunatyczny - premiera!


Nie pisałam wcześniej, by nie zdradzić niespodzianki osobie zainteresowanej - a nie mogłam się doczekać, gdyż... powstał obraz/ek do przyszłego dziecinnego pokoju.

Zależało mi bardzo na kolorystyce - zderzeniu dwóch błękitów - paryskiego z kobaltem.
Wyjątkowo - z grubej rury - całość :


Pani Matce bardzo spodobały się Pieski WTF (Strawberry Duftart), ale w mniejszym formacie.
Dla wzmocnienia lirycznego charakteru wykorzystałam swój słynny motyw dmuchawców




Sam Piesek stąpa po tzw. sennej materii


Zresztą powoli zaczyna się zmieniać w inne zwierzę - może krowę?
Wojtek zapytał "Dlaczego on ma biustonosz na głowie?"


Mnie - i właścicielce też, bardziej przypomina złodziejaszka. Widzą Państwo, jaka bogata faktura?

Miła, bardzo miła odskocznia od mroku - który wciąż postępuje.
Szkoda mi tego, ze moje wpisy są ostatnio tak monotematyczne - anegdotek mało, rysunków wcale... postaram się coś wymyślić.
Po prostu mam wrażenie, że wciąż maluję - i nie nadążam z zamieszczaniem...

Ale wokół wiele się dzieje, aż za wiele. Cholera.

I na koniec Lunatyk w zmniejszeniu - równie uroczy


Jutro - powrót do Attaru i smugi cienia - róża już jest namalowana. I wygląda!

2 komentarze:

  1. Jest absolutnie cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Bardzo go lubię! I wciąż mam szablon - trochę zjedzony przez Pepę, ale nadaje się.

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.