WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

wtorek, 10 czerwca 2014

Womanity - zagadka przedpremierowa

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w najbliższym odcinku ukaże się Womanity w pełnej krasie.
Bardzo bym chciała, żeby tym razem praca szła szybko. Nie wiem, czy to z powodu Traumy w Jamce, czy duchoty, ale dziś przy malowaniu puściły mi nerwy.
Wygląda to dość groteskowo - płaczliwym głosem przeklinam, tupię nogami, rozrzucając pędzle.
Nie pierwszy to raz - i doświadczenie wskazuje mi zawsze, że złą passę trzeba "przemordować" - a zostanie to nagrodzone.
I tak się stało - więc piszę do Was z lekkim sercem.
Nie wyciągnę asa z rękawa, ale coś niecoś mogę pokazać.




To oczywiście fragmenty większej  (znacznie) całości i na dodatek sam "szkielet", bez planowanego wypełnienia.
Zachęcam do zgadywanki - co to jest?

I ja zadawałam sobie to pytanie, natrafiając na "reklamę" taką oto :


Pominę durnowate hasło (co to jest "zapach wolności"? Czyli czego?) ale poza tego faceta przypomina mi wypisz wymaluj wyżła "wystawiającego zwierzynę", a więc stojącego nieruchomo. Albo postać "piłkarzyka" ze staromodnej gry.

Żeby zresetować się po wczorajszym brzydkim malowaniu, poszlam z W. do fryzjera - bo zawsze na miejscu robię korektę.
Powiedziałam Pani Agatce, że prosze o ścięcie W. na zapas, gdyż mąż wyjeżdża do Niemiec na długo.
Udzieliłam doskonałej wskazówki - będę ją zawsze stosować, gdyż w tej fryzjerni, każda z pań ma tendencje do cięcia na długo - a więc można poczuć się prawdziwie komfortowo.
W. po powrocie do domu przejrzał się z zadowoleniem w lustrze.
"No! Pani Agatka przejęła się chyba moim wyjazdem. Na pewno wyobraziła sobie, że jakiś Niemiec pyta mnie..." - tu Wojtek zawiesił głos.
"O co pyta?" warknęłam zniecierpliwiona
"A któż to pana strzygł w Polszcze, drzewiej?"

7 komentarzy:

  1. Skrzydła anioła-kobiety? Arkady? Bąbelki?? Kolorowa kula? Dżdżownica z segmentami? Motyl? Rzęsy w stylu mangi? Farba rozpływająca się falami? Wachlarz?
    No co, no co, no co???

    Niech ci Niemcy lepiej nie przyjeżdżają do tego fryzjera!! A przynajmniej nie w nocy. I nie wszyscy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem że to nie to, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu że to fragmenty skrzydeł motyla :D Ten błękit jak gdyby opalizuje na kosmicznym tle, jak skrzydła tych owadów w słońcu...I chyba po raz pierwszy Twój obraz ma dla mnie "tło" dźwiękowe. Od pierwszej odsłony słyszę w głowie "Planet Caravan" Black Sabbath gdy na niego patrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! To jutro sobie zapuszczę podczas roboty.
      Ale nie, to nie motyl...

      Usuń
    2. Mnie jako pierwsze do głowy przyszły skrzydła ważki.
      I też wiem, ze to nie to. :)

      Usuń
  3. Jakaś egzotyczna muszla z kolcami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie zgadł! hahaha!
      Autorka

      Usuń