WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Nowa Panienka - czyli nic nie jest takim, jakim się wydaje

Czas na nową Panienkę - a do końca miesiąca myślę o jeszcze dwóch.
I chociaż to dużo roboty, mam bardzo pozytywne nastawienie - tak jakoś samo mi się maluje (i rysuje).

Nowa Panienka jest w rzeczywistości osobą sprawiającą wrażenie pogodnej i serdecznej. I tylko o wrażeniu mogę pisać, bowiem znam Ją przelotnie, właściwie z widzenia. Tak jak wspomniałam - sympatyczna,  znakomicie i stylowo ubrana (w sukienkę w typie geometrycznym - myślę o tego rodzaju ubraniach na sobie).
Mimo wysokiego stanowiska całkowicie pozbawiona wszelkiej pozy, a to bardzo sobie cenię.

Kiedy rozmawiałyśmy o obrazku - okazało się, że jako osoba od dowolnego wizerunku, będę malować femme fatal. Na dodatek, Pani A. to miłośniczka kryminałów - a więc wymyśliła całą anegdotę ze sobą w roli głównej, co mi się niezmiernie spodobało.
Ale na razie więcej nie powiem!


Mottem tego obrazka niech będzie zdanie :
"Nic nie jest takim, jakim się wydaje"

A tak od siebie powiem, że dziś nie miałam najlepszego dnia - przypalone grzanki przepełniły szalę goryczy. Gucio zauważył,  że, delikatnie rzecz ujmując, brak mi humoru.
"Mamo, czy masz sposób na to, żeby się nie smucić?"
"Tak, synku - przypominam sobie wesołe rzeczy - np jakieś sytuacje z Tobą. A Ty masz swój sposób?"
"Mam, dwa - albo mówię sobie "To najgorszy dzień w moim życiu" albo "Takie już jest to moje życie"

Niestety, zanim zapytałam, czy pomaga, Pepa się rozszczekała radośnie na przyjście Wojtka i umknął mi ten istotny szczegół.

12 komentarzy:

  1. Już wiem, że będzie piękna... Ach emocje, emocje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też emocje - bardzo przemówiła do mnie anegdota do tego obrazu. Tylko miejsce akcji przeniosłam z pokoju do...
      ...w następnym odcinku

      Usuń
  2. Przez moment myślałam, że Pepa rozszczekała się radośnie, słysząc odpowiedź Gucia :)
    Pozdrowienia serdeczne,
    tri

    OdpowiedzUsuń
  3. czuje że Gucio jest moją pokrewną duszą... będzie pewnie niesamowitym mężczyzną jak urośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja widzę w Guciu artystyczną duszę - ale w sumie, to nic dziwnego:) Panienka zapowiada się pięknie:)

    VI4

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Artystyczną? Przynajmniej z jego zainteresowań to nie wynika - zapowiada się na inżyniera, może wynalazcę? Ale kto to wie...? Ze stosunku do pieniędzy z kolei przypomina mi przyszłego bankiera.
      Tak, to dobry początek obrazu.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja już widzę cały obraz - jak kadr z filmu...

      Usuń
  6. Dla mnie już nawet teraz jest idealna! Gucio jak zwykle niemożliwy :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.