WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

sobota, 24 stycznia 2015

Piątka - przedpremierowo

Tak! Jutro mam zamiar skończyć Piątkę.
Tymczasem pani z obrazu (rysunku) już nie ma łysej głowy.


I jest piękna.
Choć Wojtek się czepia - już nie tylko "nochala", ale i "szczeny".
A ja się tylko śmieję.
Czy Helen Mirren jest piękna? Albo Glenn Close? Ależ skąd.
Jednak dla mnie - owszem.

Niektórych rozczaruję, ale z dłonią nic więcej nie zrobię (ew. jakiś pierścień).
Miałby być czerwone paznokcie, ale nie, nie chcę, by ten obraz miał charakter plakatu.


Oraz wymyśliłam, by umieścić jeden przedmiot.
Niby zwykły, a nie do końca.
Rzadko kto jest w stosunku do niego zupełnie obojętny.
Zachodzi czasem trudna relacja.
Jedni go unikają, inni wprost przeciwnie.
Występuje w baśniach i przesądach.
Niedobrze go zniszczyć.
O!

15 komentarzy:

  1. Świetnie oddałaś sytuację komentarzy Wojtka i Twojej na nie reakcji! Prawidłowa! Wszak czym jest piękno? Piękno jest w oczach patrzącego. Zachowałaś klasykę i klasę w postaci na obrazie, a o to chyba chodziło. Nie można oderwać od niego wzroku.

    Nie wiem co to za przedmiot, znów będę banalna, ale ja tam od początku widzę papieros. Cóż poradzę? Dla mnie dymek papierosowy to dekadencki atrybut eleganckich pań. Podkreślam, dla mnie. ;) Dzisiejszy świat się z tym nie zgadza, ale co tam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miało być "klasę postaci na obrazie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie będzie papieros - ten zachowam do Opium albo czegoś wampowatego.
      Ale oczywiście, masz rację.
      Nie, to będzie coś innego...

      Usuń
    2. Uff to fajnie, bo wolę nieprzewidywalność. :)


      Chciałam zapytać, czy tylko ja widzę w ubiorze tej kobiety uniform? Mundurek?

      Usuń
    3. Ja nie widzę - ale interpretacji może być bez liku przecież

      Usuń
  3. ja widzę lustro :)



    pozdrowionka - kamena

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak go nie lubię. tego przedmiotu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja sobie na gorąco interpretuję, czyżby gest zamkniętych ramion oznaczał, że koniec z uległością? Kobieta od teraz stała się asertywna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością można to odczytywać w ten sposób. Ciekawe!

      Usuń
  6. Ale mi się podoba piątki nie lubię ale ten obraz bardzo bym chciała mieć. Nie wiem, gdzie by wisiał ale nie mogę od niego oderwać wzroku.

    Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polu, cieszę się bardzo. U mnie zachodzi pełna zgodność - i Piątka jest bardzo "moja", i obraz też.

      Usuń