WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

sobota, 3 maja 2014

Dzika Truskawa czyli Księżniczka A. - PREMIERA!!!

Jako rzekłam wczoraj, zapraszam Państwa na odsłonę Agaty w zdumiewającej sukni balowo - wróżkowo - ślubno - księżniczkowej.
Trzeba Wam wiedzieć, że osoba portretowana jest panią weterynarz i jako taka obdarzona cnotami niezbędnymi dla wykonywania tego zawodu - siłą, dzielnością, mocnymi nerwami, jak się mówi "z głową na karku". Do tego Agata to wybitna znawczyni perfum, osobą radosną i obdarzona fantazją.

Z rodzinnego miasta wyfrunęła dość szybko, w poszukiwaniu pracy spełniającej Jej oczekiwania (choć mogłaby tkwić w miejscu, zadowalając się tym, co jest).

W moim obrazie chciałam uchwycić szczególny moment - kiedy jeszcze nie opuściło się domu, ale już myśli się o wyjeździe i życiu na swoim. Pora zrzucić piękne szatki i zabrać się za bary z życiem. Ale przedtem jeszcze się zadumać, usiąść na chwilę, zanim wsiądzie się do pociągu nie byle jakiego.



Wklejam w dwóch oświetleniach, które powodują różnicę w kontraście.
Chciałam uniknać dosłowności - dlatego suknia jakby rozsypuje się z kwiecie (to się strasznie spodobało Gustawowi).

Agata jest dodatkowo mi bliską osobą - przez zmiany koloru włosów. Poznałam Ją jako rudowłosą, potem przeszła do blondu, a w trakcie malowania "księżniczki" wysłała mi wiadomość, że ufarbowala się na ciemno.
Dlatego na obrazie zostawiłam tę kwestię otwartą.


Ogromnie lubię, jeśli w jednym obrazie zawartych jest kilka, a każdy fragment stanowi całość. Jak te powyżej. Proszę, oto dwa pejzaże :



No i wreszcie - wszystko (w świetle i cieniu)



I w neutralnym oświetleniu :


A teraz się pożegnam, przystepując do Agnieszki, którą skończę lada...dzień...? a może godzina nawet!


PS. Z utęsknieniem wypatruję jerzyków, co roku przylatują zazwyczaj 29go i 1go maja już są na dobre.

24 komentarze:

  1. ojej śliczna jest, sama postać i to miasto w tle... takie rozmyte. To chyba najpiękniejsza panienka jaką widziałam!
    Jedyne co nie daje mi spokoju bo nie potrafię ogarnąć to to jak trzyma nogi pod suknią szpilki wydają mi się być ustawione na odwrót?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szpilki - Tru ma założoną nogę na nogę, więc jedna szpilka jest bokiem, druga od przodu. Naprawdę tak się podoba? [pyta głupio]

      Usuń
    2. Noooooo na prawdę.

      Usuń
  2. Ja tez uważam ze najbardziej udana z serii. Po zobaczeniu na żywo zapragnęlam płomiennie własną panienkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Agata jak żywa! Nawet gdybyś nie napisała , że to Ona to wiedziałabym :) Piękna jest.
    To jest obraz z serii panienkowych ? Upewniam się, bo wydawało mi się ( choć nie umiem wytłumaczyć czemu) , że nie .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego nie wygląda, bo jest jedyna - jak dotąd - w poziomie.
      Dziękuję, ze dostrzegasz rozpoznawalność - ja mam umiejętność "chwytania" ruchu i gestu, może dlatego moje "panienki" są prawdziwe...?

      Usuń
  4. aa, widzę już etykietę.. jednak panienka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna, piękna, piękna Tru.
    Cudowny obraz!
    tri

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialnie! Też mnie te nogi zastanawiały, ale teraz wszystko jasne ;)
    PS. U mnie jerzyków też jeszcze nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  7. tak trochę jak ja. Niby jest ok ale jednak chciałbym sie wyrwać, gdzieś dalej...
    Człowiek Kreskówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tyle, co znam Tru, nie ma u Niej słowa "niby" - w tym tkwi Jej siła.

      Usuń
  8. Piękny obraz, ma duszę, a Panienka choć w mieście a nie pałacu, jednak to tego miasta bardzo pasuje.
    MayaMarie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo dziękuję, o to właśnie mi chodziło!

      Usuń
  9. A mnie przerażają swoją realnością te brudne ściany z liszajami odpadającego tynku... To jest portret miasta jakiego nienawidzę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No więc właśnie - dla jednych romantyczna okolica, dla drugich - przygnębiająca ruina. Sugestywnie to określiłaś :)

      Usuń
    2. Bo Ty sugestywnie i doskonale namalowałaś :)

      Usuń
  10. Matko, ten też jest świetny, takie mroczne wersje tej serii najbardziej mi się podobają, kontrastują z samą urodą smukłej panienki. niepokojące

    OdpowiedzUsuń
  11. Mroczne, mówisz...To przez użeranie się z ZUSem :)

    OdpowiedzUsuń