WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

wtorek, 26 marca 2013

Umarł obraz - niech żyje obraz, czyli pożegnanie z ponurością

No cóż.
Namalowałam piękny obraz i nie mogę się na niego napatrzeć.
Ma jednak parę wad : po pierwsze, poszłam w nastroju za daleko i niestety w Mon Credo nie ma takiego zapachu, do którego by pasował.
Druga wada - nie można z nim obcować zbyt długo. Przypomina mi się płyta u Rodziców "Joachim Grubich gra utwory organowe Bacha". Początek urzekający, niemal ekstatyczny, słuchałam jej urzeczona - a pod koniec znajdowałam się w takim stanie, że gotowa byłam zanosić się szlochem z byle powodu.

Może Łabędź spowodował, że aby bilans był na zero, powstało Urwisko?

W każdym razie decyzja zapadła - jutro rozweselam obraz.
Dodam koloru, życia, rozjaśnię.

Ale dziś - pochylmy się, proszę, nad tą wersją i uczcijmy ją chwilą milczenia.






I mój ulubiony kadr :


Przypominam sobie, że miałam obniżoną ocenę z plastycznego w podstawówce, bo malowałam za ponure obrazki. Nawet na ASP niektóre moje prace profesorstwo nazywało "monachijskimi sosami"

Jutro ma być pochmurno - a więc, skoro w pełnym słońcu powstało powyższe, jest szansa na zmianę.

20 komentarzy:

  1. Jak najbardziej prawidłowo, trzeba było odreagować. Ja robiłam zajęcia z malowania pisanek, a sama mogłam jedynie swoje na czarno farbą do ceramiki, nie mogłam się przełamać aby inaczej. Urwisko mi się bardzo podoba :) Saga

    OdpowiedzUsuń
  2. No i co, będziesz mieć czarne jaja?
    muszą być piękne!
    Lepiej zostawię ten temat, bo się pogrążam

    Dziękuję za uznanie dla urwiska - juto radykalna przemiana

    OdpowiedzUsuń
  3. Co to są "monachijskie sosy"?

    Edit: Znalazłem! Cyt. "sos monachijski, szt. plast. pogardliwe określenie na ciemne, gł. brązowe i szare, barwy używane przez malarzy szkoły monachijskiej w 2. poł. XIX w.; wprowadzone pod koniec XIX w. przez zwolenników jasnej impresjonist. palety" (Encyklopedia PWN) :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uooo! Jak tylko zobaczyłam obraz, pierwsza myśl: Avignon! (CdG).
    Aż zjeżyły mi się włosy na plecach, uh, uh.
    Jest zimno, pochmurno i wieje porywisty wiatr. Tracę równowagę od samego patrzenia.
    Podoba mi się urwisko. Bardzo.
    Ale ciekawa jestem, jakie będą zmiany.
    emera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już drugi raz powtarza się Avignon, a na mnie to taki poczciwy, ciepły zapach. Dopiero na Wojtku pachnie, jak trzeba.
      Mnie też się podoba urwisko, do tego stopnia, że nie zebrałam się do przemalowania go...

      Usuń
  5. Sam pytasz i sam odpowiadasz - przyznaj się, gadasz do siebie..?

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście , ponuro jak nieszczęście :) ale pięknie mimo to . Niemniej nie znam perfum , do których by ten obraz pasował , no może jakaś wybitnie piwniczna paczula bez niczego innego , jadąca stęchlizną i wilgocią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, paczula nie, raczej coś z Six Scents albo może Demeter? jaka stęchlizna, no proszę pani! Toż to sama przenikliwa wilgoć!

      Usuń
  7. To urwisko to marzenie każdego samobójcy. Jakbym nad takie trafiła sama rozmyślałabym o skoku choć na ogół cieszę się życiem i nie planuję się z nim rozstawać w najbliższym czasie.
    Ale żeby się taki entourage marnował! Czasami krajobraz determinuje decyzje i nasz los- może lepiej że ten jest tylko malowany.
    Bardzo ciekawam zmian które wprowadzisz.
    I trochę mi żal że będą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mnie też jest żal... Ja bym tam nie myślała o skoku. Jako osoba wybitnie leniwa pewnie siedziałabym i patrzyła w dal...(przypominając sobie wszystkie zmarnowane okazje) - żart!

      Usuń
  8. A mnie się podoba bardzo,może dlatego że mam optymistyczne usposobienie więc i w ponurościach widzę sens.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest nowe spojrzenie - ile razy nasłuchałam się, że niemożliwe, żebym była pogodna, tak malując - i odwrotnie - kiedy miałam poważne problemy - powstawały najweselsze zwierzęta, ludzie mówili "Ależ pani musi być szczęśliwa". Taak, muszę.
      Witam nową osobę i dziękuję za komentarz!

      Usuń
  9. W pewnym momencie na studiach mój profesor też się śmiał, że maluję same pesymistyczne, ciemne martwe natury. To chyba przez zimową porę. Teraz dla odmiany połowa powierzchni moich prac pozostaje śnieżnobiała ;)
    A powyższy obraz jak dla mnie super ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I oto mamy wyjaśnienie, czemu zima trwa tak długo. A na serio - to dlatego, że pochowałam zimowe rzeczy i kupiłam sukienkę.
      dla mnie też super...
      przez chwilę myślałam, żeby zrobić coś szalonego (w kontekście czasu do otwarcia wystawy) - ten obraz zostawić i namalować inny do Black Jade...
      Witam bratnią duszę! Dziękuję za komplement.

      Usuń
  10. No właśnie. Zostaw to urwisko w spokoju bo jest dobre i namaluj inny . Saga

    OdpowiedzUsuń
  11. Stało się.
    Przemalowałam.
    Jest jeszcze lepsze!

    OdpowiedzUsuń
  12. But, even right after Jolie-Pitt lawyers wrote to the "News of the Planet" saying the story was false, the newspaper then published a second story saying the pair were arguing
    more than exactly where the information they had separated had been leaked from.


    My webpage: flex Belt

    OdpowiedzUsuń
  13. Each participant observed advantages throughout the evaluation.


    Also visit my weblog - www.marsvenusatwork.com

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.