WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

czwartek, 24 maja 2012

Dominika ruszyła

Odgrzewam (z przyjemnością) nagrania Duran Duran, Gazebo, Toto oraz całe New Romantic- a wszystko dla malowania Dominiki. I z sentymentu.
Jak zwykle (jak przy większości "panienek") jestem zafascynowana Jej kształtami, choć uważam, że możnaby tu i ówdzie odessać.


Niestety, dla mojego komfortu lepiej, jeśli za wiele nie powiem o pomyśle; będzie pewien- dosłownie- lajtmotiw. Aż nie mogę się doczekać realizacji.

Tymczasem korzystając z wakacyjnej pogody oddajemy się rozrywkom typu lot balonem. Myśleliśmy, że Gucio będzie zachwycony, poruszony itd, ale nic takiego.
Od kiedy zobaczył balon, dostrzegł na jego spodzie klapkę zapinaną na trzy sprzączki i mimo uniesienia się na wysokość 160ciu metrów wpatrywał się w to jedno miejsce na dole, pytając w kółko, czy "otworzy  dziura?"

Prawdę mówiąc mnie z kolei też interesowało tylko, czy będzie ładnie widać Siekierki.


Potem plażowaliśmy nad Wisłą, kursowały promy: Pliszka, Słonka i Turkawka oraz poduszkowiec.
Zamiast, jak porządna jednostka nawodna, zatrzymać się przy brzegu, on z rykiem i świstem, nie zwalniając, wdarł się na plażę, wznosząc tumany piachu i kurzu, które osiadały na uciekających i wydających okrzyki przestrachu plażowiczach.



Oraz wczoraj była kinowa środa. Przedtem odwiedziłam pocztę i już drugi raz z rzędu tak mi się trafiło, że nie wydrukował się jeszcze mój numerek, a już migał nad okienkiem, gdyż byłam jedyną klientką w urzędzie.
Z kolei w kinie kasjerka powiedziała nam, że możemy sobie wybrać dowolne miejsca, gdyż nikogo nie ma- i to w multikinie, w dzień, kiedy są dwa bilety w cenie jednego.
Niby fajnie, ale jakoś tak niepokojąco...
...Wojtek powiedział, że może otworzyli drugą Polskę, gdzie poczty i kina i wszystko jest za darmo i ludzie tam wyjeżdżają...

...nawet pustawo na zatłoczonym zwykle parkingu

Wojtek chyba przysnął, bo słyszę, że ma w tv włączoną bajkę o pięciu słodkich księżniczkach, tak strasznie słodkich, że aż by się chciało, żeby któraś z nich miała jakiś brzydki sekret- np...albo nie... fuj

Ja tymczasem pachnę bardzo przyjemnie- mokra, bambusowa zieleń Truth CK

8 komentarzy:

  1. Druga Polska szalenie mi się podoba i ja poproszę , bo jeszcze nie spotkałam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Żebym wiedziała, gdzie to jest...

      Usuń
  2. Ja poproszę taką nieuczęszczaną pocztę. Moja jest oblegana od otwarcia do zamknięcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie trochę uspokaja...jednak
      naprawdę, moja poczta na Chełmskiej wygląda jak z filmu SF, dopiero potem dowiadujemy się, że pani z okienka i kierowniczka są parą cyborgów np

      Usuń
    2. To na Chełmskiej teraz takie luksusy 8-0 ? Pamiętam ją jako jedną z najbardziej zatłoczonych znanych mi poczt , wiecznie straszliwe kolejki .

      Usuń
  3. Odessać? A co mi chcesz odessać :D? Że moja dupka za duża :D:D:D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzież tam- dupka jest ok. już odessałam, a co- nie powiem. Minimalne zmiany, ale istotne dla ogólnego wyrazu. Zobaczysz, ze nie zobaczysz

      Usuń
    2. To nie mów, bo się jeszcze kompleksów nabawię i zamknę w sobie o! :D

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.