WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

niedziela, 10 czerwca 2012

Pocztówki znad morza

Namalowałam Dominikę- ale ze zdjęciem poczekam do jutra.
Wszystko się udało, zwierzę jest.

Z czystym sumieniem mogłam dziś nareszcie pojechać nad morze.
Dlaczego ja tu nie mieszkam?
Mój Tato przez lata pływał, Wojtek trzydzieści parę lat mieszkał w Gdyni, a ja wciąż w Warszawie.

Jak zwykle morze mnie zachwyciło.
No dech zapiera.

nr 1  Różowe chorągiewki były w kropki







nr 2  Kicz



nr 3  Przetarcia w moim stylu




nr 4  Śruba najciekawsza




nr 5  "Jan" bo Jantar



nr 6  Nic nie napiszę...



nr 7




nr 8  Ryby podupadły



nr 9  Chyba następny obrazek będzie niebieski
Pachniałam i pachnę Alienem wciąż
Więcej nie napiszę, bo się wzruszyłam, słowa tylko zepsują to, co nieuchwytne

No dobra, zwierzątko wstawię

Niebieski- błękitny kot rosyjski


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.