WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

poniedziałek, 24 października 2016

Panienka Viola - premiera!

Z wielką przyjemnością mam zaszczyt przedstawić Violę.


Muzyka!


Viola, poproszona o napisanie paru słów o sobie, bardziej sprawę skomplikowała niż uprościła - przedstawiła się jako osoba łącząca w sobie przeciwieństwa, ale między wierszami udało mi się chyba wyłapać kwintesencję.

Postawiłam na romantyczną naturę, łagodność.
Musicie przy tym wiedzieć, że Viola to kobieta o nieprzeciętnej urodzie.


Pastelowe, spokojne kolory przełamałam silnymi akcentami drzew - cyprysów


Gładkie płaszczyzny ożywiłam fakturą, wprowadziłam kwiatowe akcenty


W górnej części obrazu zwieszają się jakby łodygi wanilii z fantazyjnymi kwiatami


(zdjęcie powyżej oświetlone sztucznie)
Na pierwszym planie - kot. Viola jest wielką miłośniczką tych zwierząt


I wreszcie, Mili Państwo, całość :


Spotkanie ze Zleceniodawczynią, na którym oddałam obraz do rąk własnych, było naprawdę przemiłe.
A jeszcze większa przyjemność, że tego samego wieczoru dostałam od Violi zdjęcie oprawionej Panienki - chyba rekord w umieszczeniu obrazu w docelowym miejscu i wyglądzie


I tym się z Państwem żegnam, zapowiadając premierę Muchy, na którą zacieram ręce tak, jak ona, mucha, swoje łapki.

* Panienka Viola, akryl na płycie, 25 x 35 cm.

4 komentarze:

  1. Panienka, jest przeurocza. Tak samo jak jej autorka.
    Ale, Justynko, z tą nieprzeciętną urodą, to chyba troszkę przesadziłaś :D
    <3

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.