WSZYSTKIE OBRAZY, KTÓRYCH NIE MALUJĘ NA ZAMÓWIENIE, SĄ NA SPRZEDAŻ

czwartek, 15 września 2016

Złoty Kot zwany Szachistą - premiera!

Muzyka!


Na początek powiem Wam coś - Kota malowałam, będąc wściekła i teraz, kiedy ma nastąpić premiera, też jestem wkurzona.


Łajdak. Przegrał wszystko.
I to w co? W SZACHY!
Twierdził, że zna się na tym, że przewiduje naprzód 50 posunięć przeciwnika.

Akurat.
Czekałam całą noc, żeby jego Łaskawość raczył przypomnieć sobie, że ma dom.


Tylko dlaczego nie przed straceniem całego majątku?
Wlazł na szachownicę i się gapi. I się chwali krawacikiem Armaniego - ode mnie!



Tak, tak, szach - mat, panie kolego!
Ach, przepraszam, oczywiście, "checkmate", sir. Podaje się za Brytyjczyka, łachudra.


Nie wszystko złoto, co się świeci, więc poluzuj krawacik, rozepnij koszulę i wyjdź wreszcie stamtąd.
Co ci się tam tak podoba?




Ta czerwona poświata, która dodaje ci blasku?
Czy może nazwa tej speluny?
To ja ci powiem - widok z okna jest najlepszy. Rusz te swoje złote 4 litery i zamrucz tak pięknie, jak tylko ty potrafisz...

* więc tak : obraz jest na sprzedaż i to tanio, tak tanio, że tu nie powiem, haha
Wymiary ma 25 x 35 cm
Akryl na dykcie

8 komentarzy:

  1. O rany jaki on cuuuudny !!!! I jak zwykle absolutnie bez błędnie dobrana muzyka , powinien być z wmontowaną ścieżką dźwiękową uruchamiającą się , kiedy się na niego spojrzy .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście bezbłędnie , palce mi się z zachwytu rozjechały ;P

      Usuń
    2. Parabelko, bardzo się cieszę - ten obraz wiele mnie kosztował, może nawet nie tyle starań technicznych, co umysłowych. Selekcja pomysłów - i wreszcie wygrał ten na śmiesznie, ilustracyjny.
      Po skończeniu go czułam się tak, jakbym namalowała kilka obrazów. To dobrze, bardzo dobrze, zupełna odskocznia od duftartów i Panienek.

      Usuń
    3. Widać,bo kot jest wkurzony i cały obraz emanuje wkurzeniem , musiałaś sporo z siebie wyrzucić podczas malowania ;)

      Usuń
  2. Nie powiem, nie powiem, ale jeszcze więcej podczas pisania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to widać, słychać i czuć ;)

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.